Skocz do zawartości

Zdjęcie

Szwagierka



  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
Brak odpowiedzi do tego tematu

#1
Zenon

Zenon

    Kasanova

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPip
  • 177 postów
  • Gender:Male
  • Location:Poznań
Kiedy pierwszy raz zobaczyłem swoją przyszłą szwagierkę, zamarzyłem, by spotkać się z nią na osobności. Była cudowną kobietą, z zajebiście wielkim biustem, świetną figurą i piękną twarzyczkę. Gdy byłem na ich weselu, nie mogłem się powstrzymać, żeby z nią nie zatańczyć. Oczywiście wybierałem moment, gdy leciało coś przytulnego i mogłem poczuć dotyk jej piersi ocierających się o mnie. Zawsze wtedy kutas robił mi namiot na spodniach od garnituru, ale jakoś zawsze zdołałem to dyskretnie ukryć. Marzyłem o tym, aby wypieprzyć ją w jej wielkie balony, a następnie spuścić się na jej przepiękną twarzyczkę. Niestety nic nigdy z tego nie mogło wyjść, bo po prostu nie było okazji, a i z jej strony nie widziałem jakiejś zachęty, więc spełzłem na laurach. Jednak pewnego dnia szczęście się do mnie uśmiechnęło. Ale po kolei. Umówiliśmy się na wieczór, szwagier i szwagierka zaprosili mnie do siebie. Była to niedziela. Nie mogłem iść z pustymi rękoma, więc wziąłem ze sobą flaszkę czystej, co by bardziej otwarcie i bez skrępowania pogadać. Szwagierka przygotowała delikatną zakąskę, a że do gotowania się nadawała to wszystko było wyśmienite. Tak leciał nam cały wieczór w miłej atmosferze, oczywiście dla nich. Ja byłem totalnie zapatrzony w Anetkę, bo zapomniałem dodać, że tak miała na imię, mój brat zwał się Jacek, ale w sumie kogo on teraz obchodzi. Tak więc za każdym razem, gdy na nią patrzyłem, wyobrażałem sobie jej aksamitne nagie ciało, które chciałbym pieścić przez wieki. Parę razy nasze spojrzenia się spotkały i z nutką zakłopotania Aneta opuszczała głowę i zaczynała nowe tematy rozmowy.
Po pierwszej flaszce przyszła druga, po drugiej trzecia i tak już trochę podchmieleni zastanawialiśmy się co dalej. Choć piliśmy po równo to Jacek zaczynał już okazywać, że trochę go wzięło. Natomiast szwagierka niestety nic, albo nie dawała po sobie poznać, że ma już w czubie.
Zaproponowałem, abyśmy wypili jeszcze co nieco. Wziąłem Jacka i udaliśmy się do pobliskiego marketu, aby zakupić jeszcze trochę bezbarwnego trunku o dość mocnych procentach. Powróciliśmy na chatę i dalej popijaliśmy kolejka za kolejką. Po kolejnej butelce szwagier już za bardzo nie kontaktował, ale zdążył jeszcze mi zaproponować nocleg. Nie bardzo wiedziałem, gdzie miałbym spać, przecież to tylko kawalerka. Ale powiedział, że będziemy spać na ich łóżku, co trochę rozmiarów miało, także pomieścimy się wszyscy. Aneta nawet zaaprobowała ten układ, spojrzawszy na mnie delikatnie się zarumieniła. Gdy to zobaczyłem, mój pyton stanął mi tak, że mało nie rozerwał mi spodni. Od razu przypomniały mi się marzenia z nią związane, jak waliłem konia myśląc wciąż o niej. Tym bardziej, że Jacek nieźle podchmielony odleci, będę wtedy sam na sam z moimi marzeniami, które już dziś mogą się spełnić. Chciałem tylko, aby moja luba też się wstawiła, to może nie będzie miała oporów, ale nic z tego.
Szwagier ułożył się już na łożu i smacznie spał. Ja zostałem sam na sam z Anetą, ale do wypicia mieliśmy jeszcze flaszeczkę. Gdy polewałem opowiadaliśmy sobie o życiu i takie tam inne bzdury. Gdy już flaszka dobiegała końca zobaczyłem, że jednak coś ją ruszyło. Już nie mówiła tak składnie i ramka jej się trochę gięła, ale cały czas trzymała fason. Ja też miałem już nieźle w czubie, było chyba już po pierwszej, więc zaproponowałem zakończyć ten wieczór i iść spać. Wiedziałem, że raczej nic z moich marzeń się nie spełni, ale może chociaż się do niej przytulę.
Jacek uwalony był z lewej strony wyrka, tak że Aneta będzie spała w środku, a ja z prawej tuż obok niej. Wziąłem szybki prysznic i ułożyłem się do snu.
Szwagierka jeszcze trochę pokrzątała się po kuchni i poszła pod prysznic, trochę jej nie było, może się trochę pozadowalała i przyszła jeszcze trochę mokra do łóżka. Ubrana była w cieniutką haleczkę, jej różowiutkie sutki przebijały się przez jedwab, założyła cudowne stringi, których prawie nie zauważyłem, bo były to prawie same sznureczki, ale zawsze coś założyła. Piżamka delikatnie układała się na jej cudownych piersiach, zamarzyłem, aby być teraz halką. Namiot postawił mi się momentalnie, udałem, że śpię, ale kątem oka patrzyłem, jak pływa w ciemnościach.
Nie mogłem doczekać się, kiedy się w końcu położy obok mnie. Zawróciła jeszcze na chwilę do łazienki i powróciła, aby położyć się obok mnie. W jednej chwili moje marzenia się spełniły, no może nie do końca, ale cała noc przede mną. Leżała ode mnie zaledwie parę centymetrów, a ja nie mogłem wytrzymać, żeby jej nie dotknąć. Jednak się powstrzymałem. Ułożyłem się na boku tak, aby być przodem do niej. Ona położyła się plecami do mnie. Gdy się kładła, spod jej piżamki ujrzałem nagie pośladki, które jeszcze bardziej spotęgowały mnie do działania. Mój wojownik stał wyprężony i czekał w gotowości do boju. Jednak nie dawało mi spokoju to, co mogła by powiedzieć Anetka. Po jakichś piętnastu minutach zaczęła się wiercić i coraz bardziej się do mnie zbliżała. Gdy już prawie całym ciałem mnie dotykała, poczułem jej cudowny zapach. Nie wiem czy usnęła, ale gdyby nie spała, na pewno poczułaby moją maczugę, która przytulała się do jej pośladków. Powoli położyłem jej rękę na biodro i zacząłem masować jej ciało, nie poruszyła się ani trochę, więc poszedłem w górę i przesunąłem rękę na jej tors, gdzie leżakowały piękne piersi, o których marzyłem, od kiedy ją poznałem.
Zacząłem pieścić jej prawy sutek, a następnie całą pierś. Lekko się poruszyła, ale nadal wcale nie zareagowała. Serce biło mi coraz mocniej, mój kutas przytulał się do niej coraz bardziej. W zasadzie to już każda część ciała, która mogła, dotykała jej aksamitne ciałko. Zacząłem delikatnie ocierać się o jej tyłeczek i powoli moja ręka zaczęła śmielej schodzić na dół. Gdy poczułem jej włoski łonowe pod opuszkami palców, byłem tak podniecony, że myślałem, że się zaraz spuszczę. Przytulałem się do mojej bogini i powolutku przesuwałem rękę coraz niżej. Moje palce dotknęły jej warg sromowych, nagle jakby się przebudziła, cofnąłem rękę, ale na szczęście dalej spała. Dotknąłem penisa i zacząłem powoli go sobie masować, a drugą ręką masowałem pośladki Anetki, zagłębiając się powoli do jej rowka. Miała tak cieniutkie majteczki, że przez materiał czułem każdą część jej cipeczki. Wsunąłem palec pod jej majtki i zacząłem zbliżać się do otworka. Byłem tak podniecony, że olewałem to, co się stanie, gdy się obudzi i zdenerwuje, było mi wszystko jedno, byle zagłębić się w różową cipkę szwagierki.
Gdy mój palec dotarł do jej szparki, poczułem lekki opór, który za chwilkę ustąpił. Poczułem też, że z jej cipki zaczyna wypływać nektar i zrozumiałem, że chyba nie śpi. Gdy włożyłem palec do jej groty, usłyszałem jej pomruk, następnie włożyłem drugiego palca i zacząłem poruszać nimi w środku. Zaczęła jęczeć z rozkoszy, którą jej dawałem. Gdy uniosła głowę, wiedziałem już, że nie śpi i moje marzenia się spełnią. Obróciła głowę, spojrzała mi w oczy i sięgnęła ręką po mojego kutasa.
Położyła się na plecy i zaczęła masować moje jaja, a następnie moją maczugę. Ja w między czasie posuwałem ją palcami. Zbliżyła twarz i namiętnie mnie pocałowała. Następnie odwróciła się do mnie plecami i wypięła swój jędrny tyłeczek. Poczułem się zaproszony. Odchyliłem palcami stringi i zacząłem masować jej cipę swoją główką. Była cudownie wilgotna. Gdy w nią wchodziłem nie poczułem żadnego oporu. Aneta jęknęła z rokoszy, położyła rękę na moim pośladku i zaczęła dopychać mnie do siebie. Wchodziłem w nią miarowo raz za razem. Wypięła tyłeczek tak, abym mógł ją całym swoim orężem spenetrować. Wchodziłem za każdy razem po same jaja. Po kilkudziesięciu ruchach poczułem mrowienie i przyspieszyłem. Wiła swoją dupeczką na wszystkie strony, a ja wbijałem się jak młot pneumatyczny. W końcu nie wytrzymałem i spuściłem się do jej środka. Chyba to poczuła, bo przeszedł przez nią spazm rozkoszy. Wygięła się w łuk by powrócić po chwili do pozycji wyjściowej.
Jeszcze przez chwilę byłem w niej. Chciałem to uczucie dobrze zapamiętać. Gdy wyszedłem z jej norki odwróciła się do mnie i pocałowała mnie tak, że jej język wylizał mi migdałki. Następnie odwróciła się i usnęła. Jeszcze długo nie mogłem zasnąć tej nocy. Przypominałem sobie to wielokrotnie, aby nie zapomnieć żadnego szczegółu z tej wyśmienitej nocy. W końcu usnąłem z myślą jak jutro się zachowam, jak jej spojrzę w oczy. . .




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych