Skocz do zawartości

Zdjęcie

Wypad nad wodę 3



  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1 odpowiedź w tym temacie

#1
Zenon

Zenon

    Kasanova

  • VIP
  • PipPipPipPipPipPip
  • 177 postów
  • Gender:Male
  • Location:Poznań
Od tych zdarzeń minęło 20 miesięcy. Z moją Kasiulą jestem nadal. Któregoś pięknego dnia byliśmy razem w moim pokoiku. Mojej mamy nie było, dlatego przez pomyłkę zapomniałem zamknąć drzwi na korytarz. Zabawiałem się z Kasiulą w najlepsze co mogło być. Kasieńka była całkowicie rozebrana, ja również. Moja pupa była skierowana w kierunku drzwi. Leżałem między nóżkami Kasi i pieściłem jej wspaniałą cipkę. Zawsze lubiłem to robić Kasi. Jej szparka była tak ekscytująca, zawsze pachnąca świeżością. Nigdy nie mogłem się oprzeć pokusie, aby jej nie wylizać do momentu pierwszego orgazmu. Kasiula w pewnym momencie zaczęła mnie szczypać w ramiona, byłem pewny, że robię jej dobrze - tym razem była to niespodzianka. Po wsunięciu jej chuja w cipkę ułożyłem się na niej i zacząłem delikatnie ją jebać. Było cudownie.
- Krzysiu, zamknąłeś drzwi?- spytała szeptem.
- Chyba tak - odpowiedziałem.
- Chyba nie, popatrz, w drzwiach stoi moja mama.
Byłem tym zaskoczony. Nie wiedziałem co zrobić, więc zacząłem jeszcze bardziej pchać swego chuja w Kasiulę, tak aby przyszła nie pomyślała o mnie źle.
- Hej, dzieciaki, mogę wejść? - zapytała.
- Oczywiście, przecież my nic takiego nie robimy.
- Tak? To, czemu Kasia jest naga, a ty masz coś niecoś na wierzchu.
- Mamo, ale to tylko takie małe nasze zabawy które do niczego nie zobowiązują. Jesteśmy ze sobą prawie dwa lata i co, nie możemy poznać swoich ciał? – spytała figlarnie Kasia.
- Dobra, dobra, na pewno nie latałabyś za nim na darmo.
- Nie, ja go kocham i przypuszczam, że on mnie też.
- Dobrze, zaraz sprawdzimy jak jest.
Podeszła do nas, popatrzyła na rozwarte krocze Kasiuli, mokre włoski i wiedziała wszystko (udając głupka, o czym wiedziałem ja i Kasia).
- Nie popuszczę wam tego płazem - rzekła.
Nie wiedzieliśmy, co zrobić, jak zacząć rozmowę, jak zmienić temat. Zostaliśmy złapani na gorącym uczynku.
- Krzysiu, ile razy ruchałeś Kasię? A ty ile razy byłaś ruchana? - spytała.
- Dlaczego nas o to pytasz, przecież to jest tylko naszą słodką tajemnicą - rzekła Kasia.
- Chciałabym, aby to, co robicie teraz nie miało konsekwencji za rok czy później - powiedziała mama Kasi - wiecie o czym mówię.
- Mamo nie bój się, wiemy co robimy. Cała przyjemność po naszej stronie.
Wiedziałem, że przyszła teściowa miała chęć na małe bara - bara. Kasiula nie patrząc, że jest jej mama, wzięła penisa w rękę i zaczęła się nim bawić. Przyszła teściowa podeszła do nas i zaczęła się przyglądać poczynaniom Kasi. Mnie zaczęło to wszystko bawić i zabrałem się do pieszczot jej cipki. Przewróciłem Kasiulę na plecy, wtargnąłem swoim językiem jak mogłem najgłębiej w jej cipuszkę.
Było to to, co najbardziej lubiłem u Kasi, jak leżała na wznak z nóżkami rozłożonymi i była przeze mnie lizana. Robiłem jej normalną patelnię. W tym czasie przyszła teściowa zaczęła sobie sama masować czasie cipkę przez majteczki. Mój penis był gotów do działania, przystąpiłem więc do dzieła, niech teściowa zobaczy, jak pierdoli się jej córka. Kasiula nie spodziewała się takiego szybkiego wtargnięcia w jej cipkę, dobiłem do samych jaj, aż zakwiliła. Rżnąłem jej cipkę, że hej, miałem kibica. Był to akurat dzień, gdy mogłem zlać się w jej cipce, to mi pasowało. Pompowałem ją równo, nie patrząc się na nic. Po chwili Kasia doznała szalonego orgazmu. Po kilkudziesięciu sekundach zlałem się jej w cipkę. Wiedziałem, że mogę. Wtuleni w siebie nie zwracaliśmy uwagi na jej mamę. Po kilku minutach usłyszeliśmy.
- No i jak, dzieciaki, jak było? Czy tylko tyle potraficie?
- Nie, akurat to jest tylko nasza mała rozgrzewka przed tym, co będzie później, a potrafimy już sporo. Gdyby Krzysiu cię wyruchał tak jak mnie to nie wiem, co byś zrobiła. Za to bardzo go kocham, a on mnie. Moja cipka go uwielbia. On ją rozprawiczył i cały czas ją będzie ruchał, nie ma od tego odwołania. Ja też mam na niego chęć. Jego penis pasuje do mojej cipki i tylko on będzie ją ruchał. Nie ma innego.
- Kasiu, nie mów tak, może jeszcze być inaczej.
- Nie, mamo, on i tylko on. Moja cipka należy do niego, a jego chuj do mnie i mojej cipki. Prawda, Krzysiu?
- Tak Kasiu, ty jesteś moja, a ja twój. Za bardzo cię kocham.I tak przez głupotę albo przez naszą miłość zostaliśmy złapani na gorącym uczynku, który trwa już między nami 20 miesięcy. Planujemy już w najbliższym czasie nasz związek ustalić w USC. Wtedy teściowa nie będzie nam marudzić. A Kasiulka dalej siedzi na kolanach i popędza, żeby kończyć pisanie, aby mieć go po same jajka, a nie tylko czubek.

#2
patronus

patronus

    Podglądacz

  • VIP
  • PipPip
  • 10 postów
Krzyś po tym jak skończyliśmy nasze potrujne jebanko powiedział że rodzice zapraszają na weekend do domu. Wiem już wystarczająco dużo o tajnikach rodziny wię czas najwyższy abym w pełni do niej dołączył.
Tak więc w piątek po południu umywszy dokładnie nasze ciałka po dniu pracy, udaliś my się do teściów. W drodze moje kochanie opowiadało mi jak pierwszy raz zobaczyła jak jej tato pieprzy jejmamę razem ze swoim bratem. Jakiś czas potem tato sam osobiście włożylkutasa wujka w jej cipkę, no i niestety musieliśmy zatrzymać się na chwilę w lesie ąbym mógł zmiejszyć ciśnienie w moich jajkach. \potym juą bez problemów dotarliś my do teściów.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych